Movember, czyli zrób to dla JAJ

movember

Pytanie do wszystkich facetów. Zapuściłeś wąsy w listopadzie? Pewnie zapytasz dlaczego miałbyś robić coś, żeby wyglądać jak 100 lat temu? Nie chodzi jednak o zapuszczanie wąsa dla samego zapuszczania. Jest to wyraz męskiej solidarności i promocja kampanii promującej profilaktykę w walce z nowotworem jąder (Movember). Nie ma się co czarować Panowie. Nas też może to dotknąć. Nie możemy sobie pozwolić na milczenie.

Chcesz wiedzieć więcej jak prawidłowo dbać o zęby? Pobierz nasz e-book

Movember

Movember to połączenie słów moustache (wąsy) i november (listopad). Czyli po polsku “wąsopad”. Cała akcja wzięła się stąd, że w 2003 roku 2 ziomków z Australii postanowiło zaprosić do spontanicznej akcji 30 znajomych prowokując ich  hasłem: “Czy jesteś wystarczająco męski, by być moim kolegą?”. Zasadą zabawy było wpłacenie 10 dolarów, następnie namówienie kolejnych znajomych do zapuszczenia wąsów w listopadzie. Finalnie wszystkie zebrane pieniądze zostały przekazane fundacji, która zajmowała się badaniami nad nowotworem prostaty. Akcja przerosła oczekiwania twórców i już kilka lat później stała się międzynarodową kampanią, a listopad miesiącem zapuszczania wąsów.

Trochę statystyk

Nic tak nie przykuwa uwagi jak liczby. Ponad 1500 mężczyzn w Polsce co roku choruje na nowotwór jądra. 10 razy więcej choruje na raka prostaty. Co 3 mężczyzna w wieku 50-80 lat oraz 80% mężczyzn w wieku powyżej 80 lat zachoruje na raka prostaty. Przyzwyczailiśmy się już do kampanii społecznych promujących profilaktykę wśród kobiet. Jest dla nas normalne, że nasze żony, siostry czy matki badają piersi. Niestety mężczyźni również są narażeni na ciężkie choroby nowotworowe. Na szczęście profilaktyka stanowi skuteczne narzędzie do walki z nowotworem. Rak jądra jest możliwy do wyleczenia prawie w 100% przypadków. Trzeba go tylko wcześnie wykryć.

Jak dbać i jak często wymieniać szczoteczkę do zębów.

Wyślij swojego faceta na badania

Wszystkie kobiety wiedzą, że faceta do lekarza trzeba zaciągać wołami. Zwłaszcza jeśli potencjalny problem dotyczy sfery seksualności. Ponadto w męskiej świadomości ciągle pokutuje myślenie o męskości jako uosobieniu siły oraz wytrzymałości. A męskość w takim wydaniu wyklucza nie tylko chorobę, ale również dbanie o zdrowie – zgodnie z myślą, iż mężczyzna musi być twardy, a chodzenie do lekarza do takiej postawy nie należy. Choroba nowotworowa nie odejmuje męskości, tak samo jak dbanie o zdrowie nie jest przejawem słabości. Trzeba o tym nie tylko pamiętać, ale również głośno mówić. Zatem drogie Panie wyślijcie swojego faceta na badania. Nawet małe przekupstwo nie zaszkodzi :-).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

*